Powered By Blogger

piątek, 17 sierpnia 2012


W zasadzie już mogę odliczać dni do długo oczekiwanego odpoczynku ,który już nie bawem :) Za tym idzie spanie do godziny x , nie będę musiała nastawiać budzika by rano się z nim kłocić .. mam zamiar leżeć do góry brzuchem i chociaż jeden dzień nic nie robić. Lato powoli dobiega końca więc mam nadzieje ,że chociaż trochę jeszcze z niego skorzystam :D dlatego,że uwaga w końcu spełniam jedno ze swoich marzeń ..

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

once upon a time



Serial przedstawia historię Emmy Swan, u której drzwi pojawia się pewnego dnia tajemniczy chłopiec. Malec, który utrzymuje, że jest jej synem, prowadzi ją do magicznego świata, gdzie bajkowe opowieści stają się rzeczywistością. Wiem jak to brzmi ,ale ten serial tak wciąga ,że z czasem przynajmniej w moim wypadku nie mogłam się ocknąć :D jestem zauroczona tym serialem , poza "Pamiętnikami Wampirów" dawno żaden tak mnie nie wciągnął .. kto nie widział polecam :)













poniedziałek, 6 sierpnia 2012

as long as you love me


Całkowicie nie miałam pojęcia o czym tu pisać, nie jestem z tych co opisują każdy swój dzień. Powiedzmy ,że stoję sobie z boku i obserwuje to co się w okół mnie dzieje . Nie jestem zadowolona, nie podoba mi się ale to tylko kwestia czasu. A teraz coś z zupełnie innej beczki .. dawno nie było takiej piosenki którą słuchałam bez przerwy,a jednak.. Justin Bieber " As long as you love me" nie wiem czemu , nie wiem za co ,ale całkowicie zawładneła moim sercem, będę jej słuchać tak długo aż mi się znudzi :P .. może podoba mi się pod względem tekstu. Jest to mój hit lata bez dwóch zdań .. tańczę, śpiewam aż chce się żyć :)


We're under pressure,
Seven billion people in the world trying to fit in
Keep it together,
Smile on your face even though your heart is frowning
But hey now, you know, girl,
We both know it's a cruel world
But I will take my chances

As long as you love me

We could be starving, we could be homeless, we could be broke
As long as you love me
I'll be your platinum, I'll be your silver, I'll be your gold
As long as you love, love, love, love me

I'll be your soldier,

Fighting every second of the day for your dreams, girl
I'll be your whole world
You can be my Destiny's Child on the scene girl
So don't stress, don't cry, we don't need no wings to fly
Just take my hand

As long as you love me

We could be starving, we could be homeless, we could be broke
As long as you love me
I'll be your platinum, I'll be your silver, I'll be your gold
As long as you love, love, love, love me

poniedziałek, 2 lipca 2012

Who do you love me or the thought of me? me or the thought of me?



No i'm not the man i used to be lately
See you met me at an interesting time
If my past is any sign of your future
You should be warned before i let you inside

Hold on to whatever you find 

Hold on to whatever will get you through
Hold on to whatever you find I don't trust myself with loving you

I will beg my way into your garden

I will break my way out when it rains
Just to get back to the place where i started
So i can watch you back all over again 

Who do you love?
Who do you love me or the thought of me? me or the thought of me?

 

poniedziałek, 25 czerwca 2012





Dzisiaj na chwilę dostałam olśnienia.Znowu nie podążam tą ścieżka ktora chcialam,dlaczego strach przed podjeciem byc moze zlej decyzji tak mnie paralizuje. Przeciez z tego sklada sie to zycie.. dokonywujemy zlych wyborow nie po to by ich zalowac ,ale po to by na przyszlosc miec nauczkę. Wiem jedno chcę pójsc na przód.. Chce zmienic wszystko to co dusi mnie od środka, chce wyzbyc się ludzi którzy sprawiaja ,że wciaż czuje sie przez nich zle ,ktorzy mnie blokuja.. CHCE ZEBY ZNIKLI a zostali tylko Ci ktorych pomoc bedzie mi niezbedna :) Chce w końcu poczuć czego tak naprawe chce i zeby moja życiowa sciezka która mam podąrzac byla przejrzysta. 

piątek, 22 czerwca 2012

http://www.youtube.com/watch?v=RWW5hOFOOhM&feature=fvwrel

Są takie osoby ,które będziemy pamiętać do końca życia ,choć jak je poznawaliśmy to nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego,że kiedyś nasze myśli mogą do nich wracać. Dziwne jest ,że przez parę miesięcy męczyłam się w swojej pierwszej pracy z dziećmi ,a jednak myślę o nich bardzo często. Uśmiecham się wracając do nich wspomnieniami ,choć przebywając z nimi nie raz przyszło mi płakać ze złości.. Nie rozumiem czemu jestem tak skonstruowana ,że czasami nie umiem pojąć tego co siedzi w mojej głowie i właśnie np. męczyłam się w tej pracy ,a odczuwam tęsknotę za tymi dzieciaczkami ,choć minęło już 1,5 roku odkąd ich nie widziałam. Jestem nie stabilna co bardzo mnie denerwuje do cholery czy nie mogę trzymać się jednego konkretnego zdania ,a nie że wszystko się zmienia u mnie i to co za co wcześniej dałabym skrócić się o głowę sprawia ,że już bym jej nie miała. Nie będę już składać żadnych obietnic ,a ni nic mówić ,bo za jakiś czas będą one już nie ważne. Nie powinnam się nawet z nikim wiązać ,bo jednego dnia kogoś kocham ,a drugiego już nie. U mnie nic nie jest na zawsze ,nic nie jest stałe. Niczego nie jestem pewna . Jednego dnia jak mnie jakaś koleżanka wkurzy to gadam o niej wszystko co najgorsze ,a jak mi minie to ,to co powiedziałam wcześniej koniecznie musi zostać puszczone w nie pamięć ,bo ja już zmieniłam zdanie ,ale to tak nie działa. Ty możesz zapomnieć ,ludzie pamiętają i Ci przypomną w odpowiednim momencie. 

czwartek, 21 czerwca 2012



Czy tylko ja tak mam ,że w głowie ubzduram sobie coś ,a później gdy tego szukam jedyne co znajduję to rozczarowanie.. Muszę zakupić sobie jakąś  marynarkę ,ale nie byle jaką .. inną niż wszystkie! Nienawidzę chodzić w czymś w czym chodzą prawie wszyscy ,chyba że jest to coś co tego wymaga :P jak np. mój ostatni zakup -neonowe bokserki :D jeszcze nie miałam okazji mieć ich na sobie ,dlatego że pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza. Dziś mamy 1 dzień lata ,a mam wrażenie jakby był już wrzesień.. ja CHCĘ żeby było już ciepło :D  na to lato jedyne co mi brakuję na chwilę obecną w mojej szafie to kolorowe shorty :D , jednak wszystko przede mną ,mam jeszcze czas to zmienić. Tym czasem weekend mam cały zaplanowany z plusami i minusami , minusami są egzaminy w szkolę ,ale całe szczęście to już ostatni weekend poświęcony szkole.. i wtedy oficjalnie ogłaszam wakacje przed pójściem na magisterkę. O plusach tego weekendu pochwalę się dopiero po fakcie :D ,ale już się cała trzęseee z podjarania tego gdzie się udaaaam ! aaa chce mi się krzyczeć i skakać. Skoro zaczęłam ten postem akcentem o modzie to i tak go zakończę . Moją miłością są wszelkiego rodzaju buty.. Szczerze to mam już tyle par,że nie mam gdzie ich upychać :( ostatnio na urodziny sprawiłam sobie przecudowne czółenka na złotych platformach 14,5 cm. Uwielbiam mieć wybór..w butach i w spodniach.. góra to już mały pikuś :D ,a teraz kilka modeli w których się zakochałam.