Powered By Blogger

wtorek, 22 maja 2012


To nie fair,że gdy zaczeła dopisywać pogoda ja się właśnie musiałam rozchorować  :( Nie pozostało mi nic innego jak szybko postawić się na nogi,ale już dziś czuję się lepiej,jednak ciężko uleżeć w łóżku ,gdy na dworze tak pięknie , moje okno otworzyłam dzisiaj na całą szerokość by choć czuć zapach tego cudownego wiosennego powietrza. Dziś dopiero zauważyłam,że mój blog 17maja miał swoją rocznicę wypadało by zrobić jakieś podsumowanie :) więc zacznę od tego,że patrząc tak z perspektywy czasu to wiele rzeczy się zmieniło jedne na plus jedne na minus :) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło prawda ;>? Najważniejsze dla mnie jest to,że wciąż chce wyznaczać sobie cele i dążyć do ich realizacji i wiecie co? nothing`s gonna stop me  :D

czwartek, 17 maja 2012



Marzę o spokojnej chwili dla siebie w końcu weekend więc będę miała (chyba!) czas tylko dla siebie najchętniej położyłabym się do łóżka zasneła i obudziła się za kilka dni by mieć energię do życia bo coś mi ostatnio jej brakuję.. Pogoda ostatnio też mnie jakoś zawodzi ,chciałabym żeby było już pięknie i słonecznie.. a kto nie ;-)

poniedziałek, 14 maja 2012



Widzę w głowie różne dziwne scenariusze na swoją najbliższą przyszłość.. Nie chce jej takiej jak mi się ukazuje ..uciekam myślami,ale te myśli i tak mnie dopadają ..podobnie jest z wyrzutami sumienia ,zawsze gdzieś tam w nas są. Odczuwam pustkę, mam wrażenie ,że zgubiłam coś biegnąc po swoje szczęście.. Nie mam pojęcia co takiego mi umknęło.. To tak jakbym miała skarb z kłódką dzieli mnie od niego dosłownie przekręcenie kluczyka ,ale w pośpiechu zgubiłam go ..nie wiadomo gdzie.. a szukanie jego jest niczym szukanie igły w stogu siana. Tak własnie na chwilę obecną się czuję.. Jakbym szukała puzzla pasującego do mojej układanki. Jednak wiem,że jestem kowalem własnego losu i myślę,że to wszystko wkrótce się zmieni. ;)

środa, 9 maja 2012



Chciałabym mieć tyle wolnego czasu by przeczytać kilka ksiązek ,które odłożyłam sobie właśnie na wolną chwile ,ale w najbliższym czasie raczej ich nawet nie otworze :( uwielbiam czytać psychologiczne książki ,choć wcześniej nienawidziłam w ogóle czytać ,może dlatego ,że byłam zmuszana do czytania lektur ,jednak przekonałam się i zobaczyłam jaki wpływ mogą one mieć na moje życie. Szczególnie po przeczytaniu 2-óch  dzięki którym całkowicie zmienił się mój światopogląd i znalazłam dużo odpowiedzi na pytania do których wcześniej nie znałam odpowiedzi.. Stworzyłam zarys swoich planów na najbliższe kilka miesięcy ,stwierdziłam,że jestem w takim wieku ,że nie mogę nic odkładać na później tak jak robiłam to do tej pory ,ponieważ to później odkłada się w nieskończoność i zawsze znajdzie się pretekst by tego nie zrobić ,a prawda jest taka ,że po prostu brak mi odwagi ,ale dość z tym! Dlatego,że tylko ja wiem na ile mnie stać i co mogę wnieść w swoje życie ,bo kto jak nie ja ,jest w stanie odmienić moje życie ,które zależy tylko ode mnie.. i tylko ja wiem jak chce je przeżyć tak by czuć się spełnioną. Tylko ja znam swoje najskrytsze marzenia ,które zamierzam spełniać .. nie ważne ,że realizacja ich może zająć mi sporo czasu ,ja się nigdzie nie spieszę ,a nawet po 2 latach ,gdy w końcu osiągnę swoje cele będę mogła powiedzieć "Udało mi się"  z pewnością będzie to bezcenna chwila ,uczucie spełnienia na które warto było czekać :D

piątek, 4 maja 2012

Majówka ;)



Weekend Majowy choć się jeszcze nie skończył to już zaliczam go do udanych ,a na pewno do jednych z najlepiej zaplanowanych w swoim życiu. We wtorek w końcu pojechałam spotkać się z Emilką z która spędziłam miło czas ,obejrzałyśmy film ,pośmiałyśmy się ,porobiłyśmy zdjęcia, rankiem w środę udałyśmy się do SH a po południu wracałam do domku , w czwartek spotkałam się z Natalią z którą nie widziałam się prawie 2 lata , zdecydowanie uważam nasze spotkanie za owocne dlatego ,że w duecie stworzyłyśmy niesamowitą sesję zdjęciową jej efekty umieszczę jak tylko dostane komplet zdjęć :D Poza zdjęciami po opowiadałyśmy sobie co się zmieniło przez ten czas , 2 lata to jednak dużo ,a wyglądało to tak jakby tej przerwy tak naprawdę nie było :)  Wnioski z tego spotkania :) Małe nie zawsze znaczy małe ,przekonałyśmy się o tym zamawiając małe hot dogi i małe lody ,które jak dla mnie były wielkie. Mam nadzieje ,ze kolejne spotkanie będzie szybciej niż za 2 lata .


puss puss :*:*:*

środa, 2 maja 2012




"Zacznij doceniać szczegóły. Poranną kawę, dobrą książkę, zachwycającą piosenkę, wzruszający film. Znajdź szczęście w uśmiechu przechodnia, zdanym kolokwium, ciepłym głosie mamy. Doceniaj każdą sekundę. Uwierz w siebie. Uwierz, że marzenia się spełniają. I chociaż to trudniejsze niż ciągłe marudzenie to jest to warte wysiłku. Nikt nie uczyni Cię szczęśliwym, jeśli najpierw nie odnajdziesz szczęścia w sobie."

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

aún hay algo de amor


Na zewnątrz zaczyna się robić coraz piękniejsza pogoda ,aż nie chce się siedzieć w domu tylko jak najbardziej pragnie się wykorzystywać dzień na robię pożytecznych rzeczy,takich dzięki którym będziemy spełnieni. Weekend majowy praktycznie cały mam zaplanowany ,każdego dnia mam coś ciekawego do zrobienia, w końcu mam czas by spotkać się z dawno nie widzianymi przyjaciółmi ..już dawno nie czułam się tak dobrze jak teraz.. warto rano wstać lewą nogą by usłyszeć to co ja dzisiaj w słuchawce ;-) Jak można siedzieć smucić sie i wkurzać ,gdy dookoła spotyka Cię tyle pozytywnych rzeczy, miłych niespodzianek i ludzi których znasz od tylu lat potrafiących Cie jeszcze czym zaskoczyć co zdawało by się nie możliwe.Doceniam te robaczki świętojańskie ,które mimo,iż nie raz je rozczarowałam wciąż przy mnie trwają i te robaczki ,które mnie rozczarowały ,dla których czasem bywam mega wredna też doceniam nawet bardziej :* 


http://www.youtube.com/watch?v=kAvMav3TOAE

Słuchałam tej piosenki kilka lat temu a dokładnie całą ostatnią klasę licealną ;-) i wciąż jak ją słucham migają mi przed oczami różne miłe wspomnienia ;-)