Powered By Blogger

czwartek, 23 czerwca 2011

Miłość






Prawidziwa miłość to nie są kwiaty, prezenty i fajerwerki, tylko codzienna wzajemna troska i obecność. To jest istotą miłości, tej prawdziwej miłości. Łatwo rozpoznać ludzi, którzy się naprawdę kochają, a wiesz dlaczego? Bo są dla siebie najważniejsi i nie ma na swiecie niczego co mogłoby tę uwagę od nich odwrócić.
 jeżeli facet na prawdę się zakocha , to jedna dziewczyna przysłoni mu cały świat . nie będzie chciał posmakować innych ust nawet w marzeniach - te jedne mu wystarczą . nie obejrzy się za inną , bo najważniejsza dla niego będzie szła obok . każdego dnia będzie ściskał dłoń dziewczyny tak , jakby ta miała mu zaraz uciec . będzie ją bronił nie pozwalając na zranienie w jakikolwiek sposób . z jego warg nie będzie schodziło czułe wyznanie , które będzie chciał deklarować co dziesięć sekund . przy najbliższej okazji nie zerwie z niej bielizny . będzie zastanawiał się czy dobrze zrobił subtelnie zesuwając jej jedno ramiączko . zakochany jest w stanie biec w deszczu do oddalonego o kilka km sklepu , bo ukochanej akurat zabrakło ciastek do ulubionej herbaty . pójdzie z nią na zakupy , obejrzy nawet komedię romantyczną i pobawi się z jej młodszą siostrą . taki facet , gdy go o to się poprosi , przytuli i będzie z tobą milczał zostawiając jedynie ślad swoich ust na twoich włosach .

środa, 8 czerwca 2011

ja chce juz wolne :P






To juz pewne w te wakacje jade do najpiekniejszej wioski  Polsce dlatego pieknej gdyz mieszka w niej moja pokrewna duszyczka :) ktorej nie widzialam juz rok :( nie wiem czy damy rade nagadac sie za ten czas :) a juz jutro wyjezdzam do Hamburga mam nadzieje,ze wroce cala i zdrowa bez baktri coli :P mysl,ze nie bede mogla sie odzywiac tak jak chce mnie przeraza ,bo lubie surowki ,a byc na samych fastfoodach bleee :P umowmy sie ,ze ja prawie nic nie jem co normalni ludzie :P mam nadzieje,ze wspomnienia beda nie zapomniane :D licze na jakis odskok od rzeczywistosci ,i wreszcie maly odpoczynek

wtorek, 7 czerwca 2011

:*


Czasem jestem leniwa,nudzę się, boję sie, czuję sie ignorowana ,czuję się szczęśliwa, czuję się głupio, dławię się własnymi słowami ,mam życzenia, mam marzenia i nadal chcę wierzyć wszystko co może zdarzyć się na tym świecie dla zwykłej dziewczyny takiej jak czy ty :)

:)


Stwierdzialam,ze przydalaby mi sie jakas nowa sesja zdjeciowa :),ale szczerze to nie mam natchnienia nawet :( jakos nie cierpie siebie w tych krotkich wlosach.. wole te co mam na zdjeciu za rok mam nadzieje,ze bede miala juz taka dlugosc :)  jak nie to bedzie foch :) na sama siebie.. Wlasnie siedze pierwszy raz w jakies maseczce na twarzy ,mam nadzieje,ze jak ja zmyje moja twarz nie bedzie czerwona :D jak cos to udam,ze sie opalam :P

poniedziałek, 30 maja 2011

szansa jest tylko JEDNA -od mojej kochanej J. :*

Człowiek bez marzeń,jest jak drzewo pozbawione liści..





Kiedys bylam zupelnie innym czlowiekiem ,pelnym zycia.. teraz wszystko sie zmienilo.. jakby nic nie mialo sensu, kiedys uwiebialam wystepowac.. bycie na scenie dawalo mi niesamowita energie,ale teraz chyba jestem juz na to za stara,dalej uwiebiam tanczyc czasem slyszac jakas piosenke w glowie ukladam sobie do niej choreografie.. tylko po co? tak dla samej siebie? chcialabym kiedys poczuc jeszcze te emocje,moze sie uda.. moze!


Klęski się zdarzają. Nikt ich nie uniknie. Dlatego czasem lepiej przegrać bitwę o swoje marzenia niż zostać pokonanym, nie wiedząc, po co się walczyło.
— Paulo Coelho

niedziela, 29 maja 2011

nigdy niespelnione sny..

Na ogladalam sie dzisiaj komedii romantycznych i tak troszku sie rozmarzylam jakie to piekne uczucie zakochanie, uwielbiam takie publiczne wyznania milosne nie ,ze chodzi mi o to,ze na pokaz ,ale o to,ze osoba wyznajaca nie wstydzi sie swoich uczuc.. a jakie uczucia towarzysza tej osobie ktora to widzi badz slyszy :) raz to przezylam no moze nie raz- dwa :) romantyczne wyznanie od mojej pierwszej milosci, w dzien gdy wyjezdzal do Anglii w nocy napisal mi smsa,ze jak bede szla do szkoly mam spojrzec na kamien na placu przed szkola i dwie lawki, nie poszlam do szkoly ,ale z ciekawosci poszlam zobaczyc co to za niespodzianka.. na kamieniu bylo napisane: "KOCHAM MONIKE GELO" chociaz to gelo bylo mniej widoczne na lawkach cos w podobnym stylu :) wzruszylam sie na widok tego zaczelam plakac do dzis to tam widnieje ,choc w dniu dzisiejszym slabiej to widac, w drodze do domu zawsze mijam drzewo na ktorym wyryt jest podobne wyznanie..piekne ,dzis to juz tylko mile wspomnienie :), wiem ze jestem straszna romantyczka uwiebiam sceny jak z filmu.. pierwszy pocalunek wyglada tak magicznie ,jak sie na niego patrzy to sie az czuje te fajerwerki , ale w zyciu nie jest jak w filmie.. zadko sa szczesliwe happy endy. Moze jednak sa mozliwe,ale moze trzeba do nich przylozyc swoja reke :)