Stwierdzam,że akurat ta wiosna ma na mnie zaskakujący dobry wpływ :) Mianowicie obudziła się we mnie nie znana mi dotąd chęć tworzenia :D Od kiedy pamiętam mam wciąż ten sam problem ubzduram sobie coś w mojej głowie ,a potem szukam tego latami.Najczęściej znajduję to ,co jest pocieszające ,a może poprostu przyciągam to myślami :D Tym razem mam w sobie tyle zapału,że chciałabym wymyślone przeze mnie bluzki szyć sama :D hihi.. w tym wszystkim jest jednak jeden mały problem :( -brak czasu. Jednak ,gdy stworzę coś na pewno się tym pochwale. :D Mam teraz taki szał machen ,że myślę nad zmianą koloru włosów. Kolor trochę oklepany ,ale przez przypadek znalazłam w internecie dziewczynę ,która totalnie mnie zauroczyła .. Zakochałam się w tym kolorze do tego stopnia ,że ciągle nad nim rozmyślam,ale jednak brak mi jaj ,by to zrobić :P może kiedyś ;) kto wie :D
Tak ,a teraz zdjęcie z serii Monia w swoim żywiole ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz