Powered By Blogger

wtorek, 29 maja 2012



Mamy dzisiaj piękny dzień ;-) nawet ja dzisiaj ładnie wyglądam :P dlatego,że w końcu sobie pospałam.. Wczoraj zanim się położyłam zgrałam sobie zdjęcia do wywołania , doszłam do wniosku ,że wywołam to co chce i formatuje komputer wypieprzającym wszystko co mam na dyskach.. Nie można wiecznie żyć wspomnieniami..Come on! Nie wiedziałam nawet ,że jestem aż tak bardzo wrażliwa.. wczoraj pomimo zmęczenia mój mózg pracował za dobrze zdecydowanie to pewnie dlatego ,że obejrzałam film " Jestem Bogiem" i coś podłapałam ,choć myślałam ,że moja mózgownica nie łączy się z bazą jak go oglądałam i tak wrzucając te zdjęcia z folderów w jeden konkretny.. parę lat śmigneło mi przed oczami jak migawki.. i taki jakiś ścisk w sercu poczułam,moja głowa już wybiegła daleko w przyszłość dodając mi oczywiście dodatkowych odczuć zimnego potu ze stresu.. " Błagam nie każ mi czekać na to odczucie miesiącami! wolę to poczuć teraz odchorować ,bo nawet za rok nie uodpronię się na to co i tak mnie czeka,wole mieć to z głowy.. Pokaż mi to szczęście do cholery! Zrób to raz ,a potem wszystko zniknie .. i wtedy ja już więcej nie chce widzieć i słyszeć o tym. Na tą okazję specjalnie napiszę wiersz i cały dzień będę słuchać i śpiewać najnowszą piosenkę Cher LLoyd ,rzucę swoja abstynencje złożoną wczoraj upiję się i będę biagać boso w najładniejszej sukience jaką mam w swojej szafie jak w lipcu 2010 r,a potem położę się spać i zacznę nowy dzień ,bo w życiu czasem trzeba sobie pozwolić na żałobę."

1 komentarz:

  1. KONKURS!
    Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie:
    do wygrania szydełkowa bransoletka Twojego projektu! :)

    www.schen-rekodzielo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń