wtorek, 22 maja 2012
Nie chce juz wiecej żyć przeszłością.. nie chcę też myślec co by bylo gdyby bo tego i tak juz nie bedzie. Monika sprzed kilku lat nie wróci ,dlatego ,że się zmieniła i tak jak bardzo chciałam by wróciło moje ja z 2010roku tak dziś jestem tego pewna na 100% ze nie wroci, mogę być tylko lepsza wersją samej siebie z 2010roku albo gorszą.. Na zmianę człowieka wpływa bardzo wiele nie odwracanych czynników.. Powinnam być wdzięczna za to,że mam życie ,że jestem sprawnym człowiekiem. Mam ręce ,nogi a narzekam,że jestem nie szczęśliwa ,a czym tak naprawdę byłoby dla mnie szczęście bo chyba nawet nie znam do końca definicji szczęścia..więc na dzień dzisiejszy nie wiem nawet co tak naprawdę sprawiłoby ,że błabym 100% szczęśliwa ..może to będzie ten moment ,gdy stanę się matką może wtedy w odbiciu oczu tego maleństwa zobaczę swoję szczęście..Narazie jestem wędrowcem, patrzę,szukam ukrytego skarbu bo nigdy nie wiadomo co może nas jeszcze zaskoczyć w tym życiu ..pozytywnie bądź negatywnie. Na to nie da się przygotować dlateo najlepiej żyć z dnia na dzień :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz