poniedziałek, 3 września 2012
baby i'm not like the rest..
Po tytule mojego posta można powiedzieć,że każda dziewczyna tak mówi "Nie jestem jak każda dziewczyna, jestem inna!" ,ale ja naprawdę jestem INNA. Jako płeć żeńska powinnam chociaż być zorientowana w kobiecych sprawach hm cóż nie jestem, dosłownie godzinę temu oglądałam filmik na ut jaj wykonać makijaż i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam coś o czym nie miałam pojęcia -pędzel do nakładania podkładu ;o ooo boże jak ja -osoba ,która uwielbia malować siebie i innych może nie wiedzieć ,że coś takiego istnieje WSTYD! Podobnież uczymy się całe życie więc tak będę siebie tłumaczyć ;) większym wstyd jest to ,że nie dawno również dokonałam odkrycia, otóż mężczyzna uświadomił mnie ,że zwane przeze mnie i nie tylko zresztą "druty" mają swoją nazwę -fiszbina. Tydzień temu nauczyłam się malować paznokcie :P zawsze schły mi tyle czasu i nie wiedziałam dlaczego? hm Moniko! może dlatego ,że nie dałaś porządnie wyschnąć żadnej z warstw więc cóż się dziwić.Chyba cierpię na małe opóźnienie rozwojowe :| jestem niczym dziecko we mgle ,ale uwaga chcę być traktowana jak dorosła w końcu mam dowód :P Przyznam szczerze ,że dopiero od nie dawna zaczęłam przywiązywać większą wagę do tych wszystkich kobiecych pierdołów dziękuje google bo bez tej wyszukiwarki chyba bym zginęła, chociaż fakt ,że faceci więdza lepiej ode mnie jaki proszek jest lepszy czy płyn do płukania tkanin burzy we mnie nadzieję ,że kiedyś będę dobrą Panią domu. Jak mówią na wszystko przyjdzie czas i wiele żab trzeba pocałować by trafić na księcia ja akurat tłumaczę to sobie tak .. jeszcze wiele kupisz produktów i ich wypróbujesz aż trafisz na te właściwe , tym bardziej ,że uczymy się na błędach ,a no i "pierwsze śliwki robaczywki" grunt to take it easy. Wiem,że nie powinnam używać podkładu wypełniającego zmarszczki ,których nie mam ,ale używam go tak na zaś jak będę miała :D haha .. to akurat było pół żartem pół serio napisane :P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


nie wyobrażam sobie nakładać podkład bez pędzla ;D
OdpowiedzUsuńMonia serio nie wiedzialas ze to sa fiszbiny? ;) i nie martw sie..prawdziwa kobieta nie zna sie na proszkach do prania czy plynach do plukania..ani na wypelnianiu lodowki..pamietam ze bylo takie powiedzenie- co ma prawdziwa kobieta w lodowce? kawior i szampan..te co piora, sprzataja i gotuja to kury domowe..osobny gatunek..nie mowie ze gorszy..po prostu inny
OdpowiedzUsuń