środa, 9 listopada 2011
baby
Czuje sie teraz jakos beznadziejnie .. nie wiem czemu, chyba za duzo siedze w domu. Wszystkie moje koleżanki pracuja ,a ja wciąż siedze w domu.. czuje sie tak jakby moje zycie traciło powoli sens,widze jak traci barwy eh nienawidze tego uczucia.Ostatnio obudził się we mnie instynkt maciezynski coraz czesciej mysle o tym,że bardzo chciałabym miec dziecko było by tylko moje ,dawałoby mi powodu to śmiechu,złości ,smutku i przynajmniej wiedziałabym skad mam taki nastroj jaki mam,pozatym czuła bym się potrzebna miałabym dla kogo żyć..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Kochane słodziaki. Nie martw się ja skończyłam w maju szkołę i zdałam maturę, poszłam do szkoły zaocznie ze względu, że chcę pracować, a pracy nie widać do tej pory;/ nie jesteś sama. Wszystkie koleżanki mnie jakoś opuściły gdy znalazłam sobie chłopaka, stwierdziły że nie mam dla nich czasu. To prawda miałam miej, ale miałam. Przecież mając chłopaka nie będę latała co tydzień na imprezę. Teraz nawet nie mam do kogo buzi otworzyć, siedzę ciągle w domu i tyje bo mam brak ruchu :/ jedynie spotykam się z tym moim, ale to nie jest dziewczyna, której mogę wszystko powiedzieć:/ i takie życie :(
OdpowiedzUsuń