Mózg mi już paruje od ciągłego zastanawiania się jak mogłam do tego dopuścić? jak mogłam tego nie zauważyć? kiedy mogłam temu zapobiec? ..
Nie będę już patrzeć za siebie, bo któregoś dnia naprawdę mogę sobie skręcić kark. Okres bycia 'wegetującą rośliną' dobiegł końca, więc mogę spokojnie odrodzić się jak feniks z popiołów dawnego szczęścia. Najwyższy czas. Jeśli zapytasz mnie któregoś dnia co robię ze swoim życiem, odpowiem Ci, że ryzykuję. Że próbuję nowych rzeczy, że wychodzę z tych prostych form, że łamie zasady, że chcę być troszkę niemoralna, nieco inna. Nie możesz mieć mi tego za złe. 'nie żałuje, bo nie umiem'.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz