Powered By Blogger

wtorek, 27 grudnia 2011

od nowego roku wszystko będzie lepsze


Czuje ,że robię się głodna ,a jest 23 .. jej zrobcie coś nooo ,bo nie mam pohamowania w jedzeniu :( Do tego dziś po raz pierwszy od piątku przez cały dzień nie myślałam o papierosach :D dopiero wieczorem przeszło mi przez myśl coś w stylu tęsknoty za czymś ,heh to jest zabawne uczucie jakby ktoś wymazał mi nałóg z pamięci. Przeszło mi przez myśl ,że szkoda,że jak jesteśmy zbyt emocjonalnie przywiązani do ludzi i w pewnym momencie mamy ochote poprostu odciąć tą niewidzialną nić ,ale z jakiś przyczyn boimi sie tego zrobić ,bo boimi się tego co czeka nas później?.. tęsknoty ? może tego ,że krok na przód ,nie koniecznie musi nas kierować przed siebie tylko cofać nas do tyłu? Ja wiem czego boje się na pewnoo słów.. "Tyle razem przeżyliśmy ,byłaś mi najbliższa osobą ,mogłam/em Ci się wyżalić, wiele razy razem płakalismy /łyśmy , była pomoc obustronna ,a teraz ty się odwracasz i idziesz w inna strone beze mnie? jakbyśmy nic dla siebie nigdy nie znaczyli?" taaak tego się właśnie obawiam ,bo nie każdy rozumie ,że odcięcie od osoby która w pewnym momencie naszego życia może być toksyczna i wnosić więcej szkody niż korzyści ,wkońcu sytuacje nas zmieniają niestety nie każdy to rozumie zawsze będziemy mieli sentyment ,ale kierować się tylko tym i wciąż zanieczyszczać sobie zycie jest okropne ,ale ja akurat nie umiem powiedzieć "Spierdalaj z mojego życia ,bo za dużo w nim mieszasz, za dużo jadu w nie wpuszczasz" dlatego chciałabym by takie osoby wymazano mi z pamięci,byłoby znacznie łatwiej :D ale nic z tego ,życie jest popaprane , ciągle pod górke . Mam nadzieje,że kiedyś będę miała tyle odwagi i nie będę się bała zrezygnować z moich życiowych chwastów i wyrwać je bezpowrotnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz