Gdyby można było napisać scenariusz o własnej miłościa zaplanować wszystko od początku do końca ze szczęśliwym happy endem i wyreżyserować go :) gdyby zależało to ode mnie to chciałabym przeżywać namiętność w tańcu jak w "Dirty Dancing"..
By mężyczna mojego życia , uczesniczył w spelnianiu moich marzeń , wyznaczonych celi.. jak w "Szkole uczuć"
Bym była sensem jego życia ,żeby chciał być ze mną każdego dnia i nocy.. jak w "Slodkim Listopadzie"
-Wolałbym tylko raz powąchać jej włosy, pocałować usta, dotknąć dłoni, niż zaznać wieczności bez tego."
Tańczyć na środku ulicy bez rozbrzmiewającej muzyki jak w "Pamiętniku"
Czuć się przy nim bezpiecznie nawet na rufie statku.Rozłożyć ręce i lecieć razem z nim.
Przeżyć z nim niezapomniane wakacje i pisać do niego listy .. o swojej miłości i tęsknocie.
By zaśpiewał dla mnie piosenke jak Caroline dla Matta w "Pamiętnikach Wampirów"
A już na samym końcu złożyć przysięge wiecznej miłości











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz