Jeej jak mi się nic nie chce ..eh. Dziś zrobiłam coś złego hihi a mianowicie nie posiadając prawo jazdy ,wziełam taty autko i zawiozłam siostre do szkoły co prawda jest to kwestia 3minut ,ale ta adrenalina jaka mi towarzyszyła jaa :D chyba częściej będę robić takie akcje :D a co tam , lubię spontany szczegolnie takie,gdy przechodzą mnie dreszcze :D Spałam dziś 5h,a o dziwo jestem wyspana.. nie wiem od czego to zależy ,ale chyba wypić kolejną kawę,żeby "power" mi nie zszedł.
Wczoraj ponownie pojechałam na "Ladies Night" i tym razem miałam okazje zobaczyć Chippendale'sow jeśli mam być szczera to nie zrobiło to na mnie żadnego wrażenia ,wręcz przeciwnie tak mnie obrzydziło ,że nie mam ochoty oglądać mężczyzn w bieliźnie nie wspominając o tym by oglądać ich w stylu "Adama" no dobrze dobrze może nie dokońca.. takiego Williama Levego mogę oglądać od pasa w góre :D
i oczywiście nie mogłoby tu zabraknąć mojego męża :D
Moje ideały niestety nieosiągalne, więc może dlatego są tacy hoooot :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz