Powered By Blogger

czwartek, 26 stycznia 2012

fun


 Jeej jak mi się nic nie chce ..eh. Dziś zrobiłam coś złego hihi a mianowicie nie posiadając prawo jazdy ,wziełam taty autko i zawiozłam siostre do szkoły co prawda jest to kwestia 3minut ,ale ta adrenalina jaka mi towarzyszyła jaa :D chyba częściej będę robić takie akcje :D a co tam , lubię spontany szczegolnie takie,gdy przechodzą mnie dreszcze :D Spałam dziś 5h,a o dziwo jestem wyspana.. nie wiem od czego to zależy ,ale chyba wypić kolejną kawę,żeby "power" mi nie zszedł.
Wczoraj ponownie pojechałam na "Ladies Night" i tym razem miałam okazje zobaczyć Chippendale'sow jeśli mam być szczera to nie zrobiło to na mnie żadnego wrażenia ,wręcz przeciwnie tak mnie obrzydziło ,że nie mam ochoty oglądać mężczyzn w bieliźnie nie wspominając o tym by oglądać ich w stylu "Adama" no dobrze dobrze może nie dokońca.. takiego Williama Levego mogę oglądać od pasa w góre :D 


i oczywiście nie mogłoby tu zabraknąć mojego męża :D


Moje ideały niestety nieosiągalne, więc może dlatego  są tacy hoooot :)

Wczoraj usłyszałam bardzo miłe słowa w moim kierunku , jak ostatnim razem byłam na Ladies NIGHT poznałam pewną dziewczynę ,której doradziłam co nie co i wczoraj dziękowała mi za to ,bo wszczęła moje rady w swoje życie. I osiągneła swój cel ,dzięki mnie. Eh chyba mijam się z powołaniem ,czy nie powinnam wstąpić do zakonu? Tam na pewno nie miałabym szans wpaść w złe towarzystwo ,alkoholizm itp. a moje czyny byłyby doceniane. Dla mnie słowo podzięki ,że przyczyniłam się do tego,że dzięki mnie ktoś ma lepsze samopoczucie i co najważniejsze ,bo do tego dąrze -większe poczucie własnej wartości,którego mi niestety brak :( sprawia,że cieszę się razem z nimi. Umiem sprawiać ,że wzrasta im ego. Nie ma nic lepszego od uszczęśliwiania i dawania z siebie jak najwięcej ludziom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz