Pamiętam taki czas .. gdy koniecznie szukałam ukojenia. Teraz poprostu wyłączam mój mózg, nie chce już myśleć o tym co było ,co będzie. Wiem,że minie trochę czasu zanim zagoją się wszystkie rany ,ale wierzę ,że podołam.. Od kiedy tylko zaczął się nowy rok , nic nie idzie tą drogą jaką bym chciała.. skąd się to bierze? może poprostu za dużo pesymizmu jest we mnie. Więc trzeba się go pozbyć ,zawsze byłam w gorącej wodzie kąpana ,wszystko musiało być od razu.. Teraz chcę by to wszystko wracało do normalności ,ale małymi krokami. I dziś mogę to powiedzieć .. jest lepiej, nie oszukując samej siebie. Czuję siłę jakiej mi ostatnio brakowało. Upadłam ,ale się podnoszę na jak długo będzie mi towarzyszyło to myślenie? heh do następnego razu :) choć mam nadzieje,że następnego razu już nie będzie. A teraz w 100% poświęce czas na to by uodpornić się na każdego rodzaju pociski w moją strone. Co mnie nie zabije to wzmocni.
Kolejny raz słyszę strzał w mojej głowie
Jak długo ciągnąć to mam życie na linii ognia
Wygrana to Twój cel
Choć wojna toczy się codziennie, od nowa, od nowa,
od nowa
Od jutra będą znów nowe dni, lepsze dni
Wierze w to z całych sił
Sabotaż to Twoja broń, chcesz zniszczyć mnie
Więc teraz doskonale wiem, w którą stronę chcę biec
Sabotaż-teraz cofnij się, nie boje się
Sabotaż to twoja broń więc walcz, nie poddam się
Czym prędzej zmyć muszę to z całej siebie
Nadal nie słyszysz mnie jak niemo krzyczę do Ciebie
Wygrana to Twój cel
Choć wojna toczy się codziennie, od nowa, od nowa,
od nowa
Od jutra będą znów nowe dni, lepsze dni
Wierze w to z całych sił
Jak długo ciągnąć to mam życie na linii ognia
Wygrana to Twój cel
Choć wojna toczy się codziennie, od nowa, od nowa,
od nowa
Od jutra będą znów nowe dni, lepsze dni
Wierze w to z całych sił
Sabotaż to Twoja broń, chcesz zniszczyć mnie
Więc teraz doskonale wiem, w którą stronę chcę biec
Sabotaż-teraz cofnij się, nie boje się
Sabotaż to twoja broń więc walcz, nie poddam się
Czym prędzej zmyć muszę to z całej siebie
Nadal nie słyszysz mnie jak niemo krzyczę do Ciebie
Wygrana to Twój cel
Choć wojna toczy się codziennie, od nowa, od nowa,
od nowa
Od jutra będą znów nowe dni, lepsze dni
Wierze w to z całych sił
Nigdy więcej nie żyj za mnie
Nigdy nie patrz już tak na mnie
Ostatni krok, to koniec gry, otarłam już swoje łzy
Nigdy więcej nie chce się bać
Sabotaż to Twoja broń, chcesz zniszczyć mnie
Teraz wszystko mogę przetrwać
Więc teraz doskonale wiem, w którą stronę chcę biec
Więc teraz doskonale wiem, w którą stronę chcę biec


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz